| NIEUSTAJĄCA POCHWAŁA LEWICY (jeszcze raz)! |
| Redaktor: Kazimierz Kaz Ostaszewicz | |
| 20.11.2009. | |
|
NIEUSTAJĄCA POCHWAŁA LEWICY (jeszcze raz)! Dziś będę nudził o głupocie tego narodu, który walczył aby zrzucić z siebie władzę komunistyczną (A WIĘĆ LEWICY!), umierał w tej walce tysiącami, był torturowany, więziony, a aż dwa razy swego prezydenta wybrał komunistę. Bardzo elokwentni usiłują mi to wytłumaczyć… Dziś będzie o genialności lewicowego papierka lakmusowego. Jako, że mam słuch muzyczny, to kiedyś jeszcze w podstawówce, nauczyciel muzyki kazał mi intonować pieśni komunistyczne. Pomimo, że dziś jestem stary pierdziel, to chyba wstąpię do SLD. Powinni mnie przyjąć, przecież jestem wychowany na ideach marksizmu – leninizmu znacznie dłużej niż dzisiejsi towarzysze z SLD.
Ale, ale… Tak oto śpiewałem: „Wyklęty powstań ludu ziemi powstańcie których dręczy głód…”
Co to jest głód dobrze wiedziałem po 6 głodowych latach na Syberii. Gdzie jest genialność lewicowego papierka lakmusowego? W latach 60-tych powstawały „rewolucyjne kabarety studenckie”… („pan mnie wyczuwa” panie Wojtku Młynarski, prawda?). Że co? Że skoro studenci mogą pokpiwać z władzy ludowej, to my, zwyczajni, pod budką z piwem, „intelektualnie, kawiarniowo” lub w „Nocnych Polaków rozmowach”, czyli paplanie tego samego w to samo a bez końca… też możemy. Nie tylko, że możecie ale POWINNIŚCIE!!! Przecież dlatego Partia daje takie teksty abyście powtarzali po „rewolucjonistach” (biegających w „60 minut na godzinę”…) a my, władza ludowa będziemy notować, notować. A gdy przebierze się miarka, to zamykać, zamykać, likwidować naiwne papużki… Żaden ustrój, żadna władza w historii ludzkości nie była tak genialną. Mordercy typu Hitlera i Stalina potrafili tylko siłą rządzić, chociaż… poprawka, to właśnie następcy Stalina, a nawet jeszcze zanim mu się… drogą „rewolucyjnych” rosyjskich piosenkarzy typu Okudżawa i podobni wprowadzili do Polski papierek lakmusowy… Naród słyszał, widział i podziwiał „odwagę, młodzieńczą SPONTANICZNOŚĆ” studenckich „rewolucjonistów”, ale nie wiedział, że BEZ, kumasz-BEZ pieczątki BIURA KONTROLI PRASY i WIDOWISK, ŻADEN studencki program nie wyjdzie na scenę. A partia, przepraszam Partia (…”Pogromca faszyzmu, Partia przewodnik mas, do socjalizmu prowadzi nas…”) I słusznie. Tak więc Partia dbała o teksty „pstrągowopodbaranowostodołowobimbomowo rewolucyjnie…” Tak, zapisuję się do SLD. Chcę być wśród najprzytomniejszych ludzi dzisiejszej sceny politycznej. Nic dziwnego, że w cuglach wygrywają każdą dyskusję w telewizji tekstami troski o człowieka. PO? Czyli tak naprawdę to … Pełniąca Obowiązki?... daleko jej, chociaż genialnie podwyższa (masz kasę masz prasę) statystyki poparcia gdy takie traci… Coś dodać? Nie żartujmy. 20/11/09
|

